Podsumowanie czwartej edycji CITY TRAIL w Lublinie

a

W czwartek, 23 marca, w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Administracji odbędzie się podsumowanie cyklu pięciokilometrowych biegów CITY TRAIL z Nationale-Nederlanden w Lublinie w edycji 2016/2017. Będzie to okazja do wręczenia pamiątkowych medali, dla biegaczy, którzy startowali w cyklu regularnie, a także nagrodzenia najszybszych zawodników.

Trwający sezon CITY TRAIL jest już piątym ogólnopolskim. Wcześniej przez trzy edycje zawody odbywały się tylko w Poznaniu, Lublin dołączył do rywalizacji w 2013 roku. Cykl na dobre wpisał się w plany treningowe biegaczy w całej Polsce. Jedna edycja to sześć miesięcy rywalizacji – od października do marca. W Lublinie zawody odbywają się nad Zalewem Zemborzyckim.

W edycji 2016/2017 w Lublinie zwycięstwo odnieśli – podobnie jak w poprzednich sezonach – Artur Kern Joanna Wasilewska. - Cieszy mnie trzecie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Ten sezon jest nieco inny w moim wykonaniu. Trenuję bardzo luźno, ciężko to nawet nazwać treningiem. Po prosu biegam. Około cztery razy w tygodniu. Sama jednostka treningowa trwa zaledwie godzinę, bo na więcej nie mam czasu. Niedawno urodziło mi się drugie dziecko, córeczka która w nocy nie zawsze pozwala nam spać. Mimo wszystko staram się podtrzymywać wydolność na pewnym poziomie. Jeżeli czas mi pozwoli będę miał już inną bazę wyjściową do powrotu na wyższy poziom. Chciałbym kiedyś na biegach CITY TRAIL pokusić się o lepszy wynik. Na pewno wybrałbym Warszawę, bo tam trasa jest idealnie płaska. Biorąc pod uwagę fakt, że na ulicy byłem w stanie uzyskać 14:08 na 5km, wynik na warszawskiej trasie w Lesie Młociny mógłby być nawet lepszy niż 14:30. W Lublinie trasa jest cięższa. Zwłaszcza pierwsze 2km są trudne ze względu na korzenie na trasie. Na pewno jednak będąc w formie mógłbym postarać się o wynik poniżej piętnastu minut – mówi Artur Kern, aktualny rekordzista Polski na 5000m w hali. 

Ze swoich startów jest zadowolona również Joanna Wasilewska. - W tej edycji nie miałam tak lekko, jak w poprzednich sezonach. Podczas pierwszego biegu skręciłam kostkę, potem byłam chora, a na kolejnym biegu, w którym startowałam było -19 stopni. Do końca nie byłam pewna wygranej. Mimo, że to już czwarte zwycięstwo w cyklu, nadal mam frajdę z tych startów, a im więcej trzeba włożyć wysiłku w zawody, tym jest ona większa – podkreśla zawodniczka, niegdyś specjalizująca się w biegu na 800m, na którym posiada rekord życiowy na poziomie 2:02,02.

Sezon 2016/2017 jest kolejnym, w którym cykl odnotowuje znaczące wzrosty frekwencji. Liczba zawodników, którzy wzięli udział choć w jednym biegu to 680, a 388 z nich zostało sklasyfikowanych – to znaczy, że wystartowali co najmniej cztery razy. W poprzednim sezonie było to kolejno 560 i 266 biegaczy.

CITY TRAIL to także zawody dla dzieci i młodzieży, w których startują nawet kilkunastomiesięczne maluchy. Tutaj rywalizacja odbywa się na dystansach od 300m do 2km. W trakcie sezonu w biegach CITY TRAIL Junior pobiegło 118 młodych adeptów biegania, a 58 z nich zostało sklasyfikowanych. W poprzednim sezonie unikalnych biegaczy było 98, a sklasyfikowanych – 45.

CITY TRAIL z Nationale-Nederlanden to ogólnopolska impreza organizowana w dziesięciu miastach: Bydgoszczy, Katowicach, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Poznaniu, Szczecinie, Trójmieście, Warszawie i Wrocławiu. Kolejna edycja ruszy w październiku. Lubelską edycję wspiera Miasto Lublin.

Więcej informacji oraz zapisy znajdują się na stronie www.citytrail.pl. Wiele ciekawostek pojawia się także na profilu imprezy na Facebooku.